3 sierpnia 2015

Białe spodnie ulubieńcem ostatnich dni

Witajcie! Szukanie okazji podczas zakupów to coś, co lubię najbardziej. Sezon wyprzedaży jest dla mnie bardzo ekscytujący. Im większą obniżkę uda mi się znaleźć, tym bardziej jestem zadowolona z zakupu. Szczerze mówiąc, podczas trwających wyprzedaży nie wybierałam się specjalnie na zakupy, nie poszukiwałam też nic konkretnego. Spodnie z dzisiejszej stylizacji trafiłam całkiem przypadkiem. W trakcie jakiś prostych, domowych zakupów zobaczyłam jedne białe przy głównej alejce. Niewiele myśląc zabrałam je do przymierzalni i tak wychodząc po jogurt, wróciłam z całkiem fajną, nową parą spodni. Bluzeczka z kolei to efekt wyjścia na zdjęcia z Zuzą. Po skończonej pracy uznałyśmy, że należy nam się coś słodkiego. I jak można wejść do Tarasów nie wchodząc do żadnego sklepu? Po prostu się nie da! Obie kupiłyśmy takie same, długie koszulki z rozcięciami na bokach. Do tego dorwałam całkiem fajną bluzę. Powoli zaczynam się rozglądać za jesienną garderobą, ale zawsze przy okazji przeglądam czy nic ciekawego nie uchowało się na wieszakach z przeceny.

26 lipca 2015

Kimono na plażę

 Witajcie! Dziś mam dla Was kolejną porcję zdjęć z nad morza. Bardzo lubię aktywnie spędzać czas, zwiedzać, mieć dużo zajęć i poznawać ludzi. Plaża jednak działa na mnie bardzo relaksująco, mogłabym na niej spędzać całe dnie. Opalanie i kąpiele w morzu to dla mnie prawdziwe wakacje. 
Na mojej liście must have na lato znajdowało się czarne zwiewne kimono. Idealnie sprawdza się na plażę, ale też świetnie pasuje do codziennych letnich stylizacji. 

20 lipca 2015

Plaża w Sopocie

Witajcie! Jeśli śledzicie mój instagram lub snapchat, wiecie że weekend spędziłam w Trójmieście. Już jakiś czas marzył mi się wyjazd nad polskie morze, więc długo się nie zastanawiałam. Wbrew zapowiadanym burzom, pogoda dopisała i bardzo przyjemnie spędziłam większość czasu na plaży. 
Biały kombinezon jest idealny zarówno na plażę jak i spacer po mieście w upalne dni. Przyklejane tatuaże to świetne rozwiązanie na lato. Pięknie zdobią ciało i zastępują biżuterię. Nie ma obaw, że coś zgubimy w piasku czy podczas pływania. 
Mimo, że nad morzem byłam tylko dwa dni, zdążyłam chwilę odpocząć od miasta. Trzymam kciuki za jeszcze lepszą pogodę w sierpniu, to na pewno nie był mój ostatni wyjazd w tym roku :)